7 lutego 2012

Jedwab Biosilk, jak to naprawde z nim jest? :)

Heeej :) Dziś chcę z Wami porozmawiać o znanym wszystkim jedwabiu Biosilk. Używacie go, czy omijacie szerokim łukiem? Ja przyznam szczerze, że już sama nie wiem, co mam zrobić. Z jednej strony daje świetny efekt, z drugiej może pogorszyć stan włosów. 
Jedwab do włosów, Biosilk. Kosztuje w regularnej cenie 9,99 zł, w promocji 4,99 zł, jednak można zakupić też 2 w cenie 4,99 zł. Tak ja napisałam - to zależy od promocji. Płacimy za 15 ml, tłustego, przezroczystego produktu. Należy go nakładać naprawdę niewiele, aby nie obciążyć włosów. Daje im zdrowy wygląd i połysk. 

Nie działa jak maska, która ma trwale poprawić stan włosów. On jedynie daje krótkotrwały efekt. Opłaca się bombardować włosy silikonami? Aktualnie odstawiłam go. Nie wiem, czy jeszcze po niego sięgnę. Chyba warto rozejrzeć się za lepszym jedwabiem ;) A Wy co o nim myślicie? Jak się u Was sprawdził?  
Może polecicie mi inny, Wasz ulubiony?

Skład: Cyclomethicone, Dimethicone, SD/Alkohol 40B, Panthenol, Ethyl Ester of Hydrolized Silk, Octyl Methoxycinnamate, Parfum, C 12-15 Alkyl Benzoate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben




Przypominam o konkursie KLIK


PS! JUŻ JUTRO NA BLOGU PIERWSZY FILMIK pt " Ulubieńcy stycznia 2012 + zakupy kosmetyczne" :))) Zapraszam serdecznie! Mam nadzieje, że się spodoba! Pozdrawiam i czekam na komentarze, Kasia ;*

40 komentarzy:

  1. używam tego jedwabiu cały czas. Na pewno nie szkodzi :) a czy pomaga? tego nie wiem.. na pewno włosy wyglądają na zdrowsze po nim :)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam i używam po każdym myciu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja go używam ale tylko na końcówki i nie po każdym myciu i jestem zadowolona z efektu

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno jedwab CHI jest lepszy. Sama przymierzam się do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam go od wielu lat, tylko na końcówki po myciu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam go, lecz jakoś nie mam ochoty na powrót do niego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak mi zniszczył (wysuszył) włosy, że już nigdy w życiu po niego nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co Ty gadasz kobieto... Jak używasz pół buteleczki na jeden raz to się nie dziw . Wystarczy kropla.pozdrawiam

      Usuń
    2. Do anonima wyżej - nie znasz się na składach widocznie. Biosilk ma alkohol, więc po dłuższym stosowaniu przesusza czy Ci się to podoba czy nie.

      Usuń
  8. oo czekam na filmik :)

    ja mam bardzo cieńkie włosy - nie używam jedwabiu, bo wyglądam po nim jakby mi krowa włosy lizała ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja go nie uzywałam, na końcówki używam serum z Joanny, ma w sobie silikon, ale nie niszczy końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam i Biosilku i Chi. Efekt dają taki sam, są chyba nawet od jednego producenta, ale Chi nie ma w składzie alkoholu i teoretycznie chroni przed temperaturą suszarki i prostownicy. Na szczęście żaden włosów mi nie zniszczył :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam jedwabiu z Joanny, tylko na końcówki i nieregularnie:P z biosilka za to testuje inne produkty i jestem średnio zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam odżywkę z Biosilka i szczerze mówiąc już jej nigdy nie kupię ;)

      Usuń
    2. ja za to używałam jedwabiu z joanny ok 3 miesiące i.... włosy do ścięscia. wysuszone, rozdwojone, zniszczone, pokruszone - TRAGEDIA! omijajcie go szerokim łukiem!! (nie używam suszarki, prostownicy, także zniszczenie z innego źródła niemożliwe).

      Usuń
  12. ja mam ten jedwab bo dostałam na święta, używałam kilka razy, ale nie zachwycił mnie jakoś

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupiłam i używałam jakiś czas regularnie a teraz omijam szerokim łukiem. Najgorsze co można zrobić to używać go po każdym myciu. Wysusza włosy jak jasny pierun XD efekty widać w okolicach połowy buteleczki a tak nieświadomy użytkownik myśli że jedwab pomaga... nie, tylko ładnie wygląda po nałożeniu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jeszcze jakoś wyraźnie nie przesuszył włosów, ale obawiam się, że tak będzie, dlatego na razie odstawiam ;)

      Usuń
  14. Nie używałam i w sumie nie mam takiej potrzeby:)

    OdpowiedzUsuń
  15. jedwabiu używam tylko na wielkie wyjścia, gdy prostuję włosy. kiedyś używałam fryzjerskiego jedwabiu przez ok 5-6 msc i po tym jak mi się skończył - kosmos, włosy w ogóle nie przypominały włosów :P nie dało się z nimi nic zrobić.. po jakimś czasie odżyły i doszły do siebie.. tak więc nie chce tego znów przeżywać.. ;) ale trzeba przyznać, że po użyciu włosy są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. do cienkich włosów nie polecam! :O

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm..sama nie wiem co mam o nim myśleć, gdyż rzadko używam ^^
    Fakt włosy wyglądają wspaniale, ale wolę używać maseczek i odżywek ^^

    P.S. Chyba dość dawno mnie tu nie było gdyż wszystko tak się pozmieniało :D
    Ale muszę przyznać, że teraz nadałaś mu wyjątkowego stylu :)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nigdy nje używałam jedwabiu. ale jeżeli efekt jest kijowy to też bym do odstawiła. :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt jest własnie ok - włosy wyglądają zdrowiej, ale myciu od razu czar pryska :|

      Usuń
  19. Nie używałam go, wolę zwykły w spray'u, pisałam o nim na blogu niedawno. Myślę, że taka opcja dla mnie jest najlepsza, zero obciążenia włosów i pięknie je wygładza, przynajmniej tak to działa na moich włosach i widzę faktycznie poprawę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja go używałam jedynie na końcówki, mniej mi się po nim włosy elektryzowały i wyglądały na zdrowsze , nie "naprawia" no ale ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam go w sytuacjach awaryjnych, gdy moje włosy mają naprawdę zły dzień - puszą się, nie układają, są nad wyraz matowe..

    OdpowiedzUsuń
  22. na jego niekorzyść w pierwszej kolejności przemawia alkohol w składzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chemia kosmetyczna sie klania. Alkoholem jest tylko dlatego,ze ma grupe OH,ale jest to alkohol tluszczowy,ktory NIE WYSUSZA.

      Usuń
  23. A ja nie zauważyłam, żeby działał źle na moje włosy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moje włosy działa świetnie! są gładkie, nie puszą się, nie są sianowate! jak do tej pory najlepszy jedwab, jaki używałam. dla blondynek nie polecam jedwabiu z joanny- totalna porazka i włosy do sciecia.

      Usuń
  24. Stosuję tylko na przedłużone włosy, a swoje omijam;) Czekam na filmik;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo go nie lubię. Po zużyciu połowy opakowania zauważyłam pogorszenie stanu moich włosów, więc trafił do kosza i omijam go szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  26. mam ten jedwab, ale jeszcze nie miałam okazji go używać... zobaczymy jak się u mnie sprawdzi :) jak na razie używam jedwabiu z Joanny i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. joanne wyrzuc. tez to zrobilam po tym, jak po 3 miesiac stosowania przyjrzalam sie moim koncowkom (nie uzywam ani suszarki, ani prostownicy)... padlam na zawal. a wlosy z zza lopatek zamienily sie do ramion.

      Usuń
  27. moja fryzjerka uzywa produktow z biosilk. mam grube,geste wlosy i jedwab z bioslik jest jak najbardziej ok !

    nie uzywam tego nie wiadomo ile . wystrczy kropla na wlosy mneij wiecej za lopatki !

    OdpowiedzUsuń
  28. włosy rozczesuję z łatwością, końcówki w zdecydowanie lepszym stanie, kończę już buteleczkę. bardzo fajny produkt w dodatku ładnie pachnie, polecam. :)
    A. :*

    OdpowiedzUsuń
  29. tez mi pytanie, kazda z nas ma inne wlosy, to chyba oczywiste ze na jedna działa dobrze a na inne zle :)uwielbiam biosilk, świetnie pachnie, moje malinowe wlosy pieknie sie po nim mienią no i moj chłopak uwielbia mnie wąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Uzywam od dawna tego jedwabiu I nie narzekam... Ma jeden munus ale nie wielki wlosy mam przychlasniete troche po nim, a w dodatku prostuje to juz w ogole I dodam ze mam cienkie wlosy a jak je wyprostuje I dodam jedwab to jestem totalnie wylizana, ale nie przeszkadza mi to zbytnio;) No I wracajac do tego jedwabiu to zauwazylam, ze mi sie wlisy po nin poprawily I szybciej zaczely rosnac! A dlaczego? Bo wczesniej staly w miejscu poniewaz sie lamaly I rozdwajaly a od dosc dlugiego czasu nie mam problemu co do tego! W jazdym badz razie nie narzekam na ten jedwab! Wlosy sa mieciutkie I gladkie I blyszczace!;)

    OdpowiedzUsuń